Witaj! Rejestracja

Głos Kobiet w Sieci

Witaj na naszym forum. Zanim napiszesz pierwsze słowo zapoznaj się z naszym regulaminem http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2. Pamiętaj, jeśli przyszedłeś/przyszłaś tutaj aby naruszać nasz spokój, obrażać nas czy próbować dyskutować z naszymi przekonaniami twoja bytność tutaj zostanie natychmiast zakończona. Nie chcemy dyskusji ideologicznych. Nie chcemy rozmów czy postępujemy słusznie czy nie! Nie chcemy oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! (June 16, 2016)

Prosimy, przeczytaj najpierw ten dział: http://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=83 Jeśli jesteś pewna, że nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytanie, załóż wątek. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego dublowania tematów. (August 17, 2016)


chłopiec czy mężczyzna? jak odróżnic :-p
#21
Troche Cie rozumiem. ja tez nie czuje kompletnie instynktu macierzyńskiego. Cały czas myślę nad tym czy miec dzieci czy nie. Co komu powiem o swoich rozterkach to każdy mnie ciśnie ze powinnam je miec. Bo wypada, co tak trzeba, bo jak to tak bez, a ja nie wiem. . . Czasem myślę zeby sie zmusić i miec spokój ale sie boję ze bede żałować bo nie chce a bedzie dziecko, zycie i tylko mu je zniszcze, bo bedzie miec matkę co je nie kocha. Tu dziewczyny inaczej do tego podchodzą, nikt mnie nie ciśnie ze musze miec dzieci, choć i tak czuje sie inna.
Odpowiedz
#22
Kanapa a ja Ci cos napisze bardzo odwaznego ale prawdziwego . Mam dwoch synow zajebistych chlopakow , kocham ich nad zycie ale gdybym miala wow lub whw wtedy kiedy wpadlam i to w malzenstwie czyli jak bog przykazal nie mialam bym dzieci do dzis dnia o !

Blagam Cie nie rob nic bo tak nalezy , wypada , rob jak Ty czujesz
Odpowiedz
#23
No i tak to właśnie jest! Kobiety boja się mówić ze nie były gotowe na dziecko, ze nie chcą więcej itp, bo w Polsce mamy rodzic i wychowywac-jak inkubatory. A ja juz tez pisalam, ze kocham młodego nad życie, ale na macierzyństwo jeszcze u mnie mimo wieku za wcześnie było. Chociaż chciałam sama.. A teraz? Uchyle mu nieba, ale nadal jestem zdania, ze to nie jest moje powołanie. Moja rola główna w życiu jeszcze przede mną :)
Odpowiedz
#24
Kanapa napisała to za mnie....
raz w życiu powiedziałam koleżance ze chyba nigdy się nie zdecyduje i niestety ta rozmowa zakończyła się długim wykładem i naciskiem na mnie...oraz spojrzeniem z pogardą .... ja jako jedyna z moich szkolnych koleżanek nie mam dzieci

niekiedy zastanawiam się co jest ze mną nie tak???? !!!
czy mam jakaś wadę genetyczna???

P.S.
PRZEPRASZAM wszystkie dziewczyny ze nie jestem taka otwarta-ale staram się oraz za to ze "czerpie" - biorę wiedze od Was a nic z siebie nie daje....
Odpowiedz
#25
Za nic nie przepraszaj :) Kazda z nas daje tyle ile ma ochotę :)
Odpowiedz
#26
June, nie masz za co przepraszać. My nie jesteśmy kobietami, które generalnie nie lubią dzieci . My po prostu świadomie i odpowiedzialnie wiedziałyśmy, że jeszcze nie, już nie, nie w obecnej sytuacji itd, można sobie wybrać- ile dziewczyn- tyle historii. Ja to w ogóle nie wierzę w taki instynkt macierzyński, wiesz? Prędzej jest to pewna gotowość do wprowadzenia w swoje życie określonych zmian. Nigdy nic na siłę, nic wbrew sobie, bo to jest zobowiązanie na długie lata .
Odpowiedz
#27
Dziewczyny napisze Wam szczerze jak się dowiedziałam kiedyś na wizycie ze są małe szanse na to ze kiedykolwiek będę miała dzieci to się nawet nie załamałam (inne dziewczyny płaczą) - JA tylko pomyślałam sobie ze to dodatkowy środek antykoncepcyjny.. Jak lekarz zaproponował mi wpisanie mnie do projektu In Vitro to też się nie zapisałam ponieważ nie poczułam tzw. "parcia" ...
wiec czasem się zastanawiam nad sobą ... dlaczego nie potrafię być tzw. "normalna kobieta"

teraz .... tylko się zastanawiam czy ta cała sytuacja nie jest karą dla mnie za to ze nie jestem taka normalna- ze mam nauczkę ze nigdy nie potrafiłam "szaleć na punkcie dzieci"
Odpowiedz
#28
"Normalna kobieta" hmmm chyba masz na mysli kobiete o przyjetym ogolnym wzorcu i standardowym mysleniu , gdzie jej miejsce. To tutaj znajdziesz bardzo wiele "nienormalnych kobiet"
Odpowiedz
#29
do których się zaliczam :D jeżeli pozwolicie :D:D:D:D:D bo w życiu realnym nie pasuje do grona kobiet w moim otoczeniu .... one według swojej oceny są normalne a ja jak jedna powiedziała "dziwna" bo nie mam dzieci ....

zamawiam 1 piwko2 dla June
oraz 2 piwko2piwko2 dla Ona
p.s. dziękuje ze mnie nie oceniacie ....
Odpowiedz
#30
june ale posiadanie dzieci nie jest żadnym obowiązkiem i pora zacząć głośno o tym mówić i walczyć z tymi stereotypami, że 30 latka bez męża i dzieci to jakiś dziwoląg - nasze społeczeństwo uwielbia wsadzać nos w czyjeś życie i oceniać go - ja z tego powodu dobrze czuję się w dużym mieście, tutaj czuję się anonimowa, nie tak jak w małym miasteczku z którego pochodzę, tam wiecznie tylko plotki, wypytywanki, wścibskie sąsiadki potrafiły na ulicy mnie wypytywać o moje życie osobiste
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości