Witaj! Rejestracja

Głos Kobiet w Sieci

Witaj na naszym forum. Zanim napiszesz pierwsze słowo zapoznaj się z naszym regulaminem http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2. Pamiętaj, jeśli przyszedłeś/przyszłaś tutaj aby naruszać nasz spokój, obrażać nas czy próbować dyskutować z naszymi przekonaniami twoja bytność tutaj zostanie natychmiast zakończona. Nie chcemy dyskusji ideologicznych. Nie chcemy rozmów czy postępujemy słusznie czy nie! Nie chcemy oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! (June 16, 2016)

Prosimy, przeczytaj najpierw ten dział: http://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=83 Jeśli jesteś pewna, że nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytanie, załóż wątek. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego dublowania tematów. (August 17, 2016)


Wiadomości kosmetyczne
#1
Lightbulb 
Dziewczyny :)

zakładam wątek o kosmetykach - dosłownie wszystkich bez podziału :)

Jednak dzisiaj napiszę o tym z jakim problemem się borykam. Jak co roku o tej porze, meczę się z bardzo wysuszoną skórą twarzy i głowy. Nie pomagają na twarz żadne maseczki, peelingi, kompletnie nic. Najgorzej jest w okolicach nosa - totalnie jak ja to nazywam sypią się "suszki". A po zrobieniu makijażu to już totalna katastrofa. No i ta suchość głowy - spędza mi normalnie sen z powiek... nie wiem już jak mam sobie z tym radzić :( przez jakiś czas myślałam, że mam łupież i takie było moje przekonanie - jednak okazało się, że mylę dwie różne rzeczy łupież z wysuszoną skórą głowy, a używając szampony przeciwłupieżowe tylko jeszcze bardziej podrażniałam tą skórę. Kupiłam specjalny jakiś szampon w aptece, właśnie do takiego stanu jaki posiadam na głowie, ale nie widzę żadnych efektów... jest nadal tak samo :( już jakieś oliwki wcierałam w głowę i inne cuda... i nadal bez zmian.

Może znacie jakieś dobre i sprawdzone kosmetyki do twarzy i skóry głowy? :) jeśli tak to proszę - dajcie jakąś radę ;)
"A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój, nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien"
Odpowiedz
#2
Crystal ja polecam kosmetyki Cetaphil, nie bede sie rozpisywać- tu jest stronka: http://www.cetaphil.pl/
Używałam obu kremów do twarzy-rewelacja!

Do skóry głowy polecam Emolium----> http://www.doz.pl/apteka/p22222-Emolium_...owy_100_ml

Obie rzeczy powinny Ci pomóc :)
Odpowiedz
#3
Crystal mam to samo. Na twarz polecam maseczkę z zielonej glinki. Nie ma nic lepszego. Efekt jest kilka dni, więc robie ze 2-3 razy w tyg.
Odpowiedz
#4
isafgirl dziękuję za info :) poczytam i pewnie spróbuję :) bo już naprawdę nie daję rady :(

(20-12-2013, 14:30)Samosia napisał(a):  Crystal mam to samo. Na twarz polecam maseczkę z zielonej glinki. Nie ma nic lepszego. Efekt jest kilka dni, więc robie ze 2-3 razy w tyg.


już próbowałam i dupa :( chyba jakaś inna jestem :D
"A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój, nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien"
Odpowiedz
#5
Crystal, ja tez zima mecze sie z sucha skora, z kolei na dloniach, ostatnio wynalazlam krem z rosmanna-tylko ze on jest do stop, ale moim dloniom pomaga :) do twarzy na pewno sie nie nadaje. :D

myslalam o tym ze moze trzeba by jakies suplementy stosowac, zeby ta skore jakos od wewnatrz nawilzac, ktos cos zna?
Odpowiedz
#6
Hydrominum-w aptekach, był też Capivit Hydro Control, ale nie wiem, czy jeszcze jest w sprzedaży :)
Odpowiedz
#7
Zbieralam sie kilka dni do stworzenia takiego watku az mnie Crystal ubiegla :-) bardzo dobrze!
Na suche dlonie u mnie spisuje sie krem do rak isana z 5% urea, z rossmana, ten czerwony.
Na skore glowy emolim stosowalam ale nie mialam znacznej poprawy, skonczylo sie u dermatologa z atopowym zapaleniem skory.
Na twarz to nie pamietam co sie zaleca, musze po przeprowadzce odgrzebac materialy z szkoly kosmetycznej i moze tam bedzie podpowiedz :-) ale nawilzanie to podstawa.
Odpowiedz
#8
no wlasnie owieczko, ten krem do stop ma az 10% mocznika, i dlatego jest rewelacyjny do moich rak, a to Hydrominum to jednak jest na pozbycie sie wody z organizmu. :)
Odpowiedz
#9
To widzę, że chociaż raz udało mi się stworzyć coś pożytecznego :)

Kurcze to muszę poczytać o tych wszystkich wypisanych przez Was specyfikach :) i dobrać coś dla siebie.

Jeśli chodzi o Hydrominum to faktycznie jest na pozbycie się wody z organizmu - stosowałam, ale przyznam szczerze, że rewelacji nie ma. Stosowałam go ze względu na to, że zawsze 2 tyg przed @ puchnę jak bańka stańka :D i doprowadzało mnie to do szału. Jednak Hydrominum na mnie nie działa więc nadal wyglądam jak bańka stańka :D ;)
"A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój, nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien"
Odpowiedz
#10
na pozbycie wody przed okresem piję herbate z pokrzywy, sika sie po niej niemozebnie, no i wydaje mi sie, ze pomaga ta wode gubic
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości