Witaj! Rejestracja

Głos Kobiet w Sieci

Witaj na naszym forum. Zanim napiszesz pierwsze słowo zapoznaj się z naszym regulaminem http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2. Pamiętaj, jeśli przyszedłeś/przyszłaś tutaj aby naruszać nasz spokój, obrażać nas czy próbować dyskutować z naszymi przekonaniami twoja bytność tutaj zostanie natychmiast zakończona. Nie chcemy dyskusji ideologicznych. Nie chcemy rozmów czy postępujemy słusznie czy nie! Nie chcemy oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! (June 16, 2016)

Prosimy, przeczytaj najpierw ten dział: http://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=83 Jeśli jesteś pewna, że nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytanie, załóż wątek. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego dublowania tematów. (August 17, 2016)


autko dla kobiety
#31
Hobby? No można to tak nazwać :D
Wiele zainteresowań mam:)

A jak tam JUNE wasz Passat? Trzyma się jeszcze drogi? :D

"Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma"-J.Clarkson
Odpowiedz
#32
Renia jeszcze tak :)
hehehehe ale zawieszenia mam już dość - znowu do wymiany :(
Jak nazywa się naturalna metoda antykoncepcyjna z użyciem kalendarzyka?
- Watykańska ruletka...ubaw
Odpowiedz
#33
To podobnie jak u mnie... Przekładnia :/
600 zł w plecy..

"Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma"-J.Clarkson
Odpowiedz
#34
Moim pierwszym autem jest hyundai Accent gls z 2001 kupione od Niemca i tfu tfu nic się jeszcze nie spierdzieliło. Kompletnie się nie znam na autach, ale za 2500 zł +opłaty myślę że źle nie jest mimo przebiegu (wówczas miał trochę ponad 200 tys). Benzyna 1.4 dla mnie do jazdy z dzieciakami etc styka :)
"Kiedy ludzie patrzą w ogień, ich oczy są bardzo szczere"  Haruki Murakami
Odpowiedz
#35
Bo hyundaje, kie daewoo i inne koreańskie wózki są dopracowane pod każdy szczegół by zjednać sobie klientów.
Wiadomo, początkowo zaufanie do marek z Korei było szczątkowe ale modele wypuszczene w latach 90 tych podbily serca ludu Europy i nie tylko :)
Sama osobiście miałam dwa lata daewoo z 97, no czar.
Nic a nic nie musiałam z nią robić.  urodą to co prawda nie grzeszylo za to nadrabialo niezawodnością.
Dziś hyundai i kia to marki przodujace na polskich drogach.  Dobra cena,  umiarkowana awaryjność i dlugasna gwarancja :)

"Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma"-J.Clarkson
Odpowiedz
#36
Albo bmw : bardzo mały wóz :D
No niestety każdy samochod to wydatek. Zwłaszcza jak człowieka nie stać na coś niż ponad 10cio letnie auto :) wydatek się znajdzie. Dziś jedziemy obejrzeć golfa :)

Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych.
Odpowiedz
#37
Albo u nas się dawniej mówiło
BMW - bryka młodego wieśniaka, takie głupie
Wiadomo, na każde auto potrzeba pieniędzy. Również nie szarpnęłabym się na coś na co mnie nie stać:(
Jeśli ktoś kocha nas tak bardzo i nawet kiedy odejdzie Jego miłość będzie nas zawsze chronić.
Odpowiedz
#38
Np nie warto się szarpać na coś co ma części drogie lub trudno dostępne. Ja ogólnie rowerowa jestem....no ale auto póki co obowiązkowe w tych czasach :)
"Kiedy ludzie patrzą w ogień, ich oczy są bardzo szczere"  Haruki Murakami
Odpowiedz
#39
Hm, ogólnie też słyszałam że Toyoty są bardziej niezawodne. Ale puki co sprawdzamy ile się da :) jeden Pan już odmówił gdy chcieliśmy sprawdzić golfa na warsztacie u mechanika. Skoro odmówił to łaski bez :P Znajomi mieli podobną akcje. U patrzyli sobie audi A4 ale pan chciał by brali już teraz bo on czasu nie ma a jest wielu chętnych...

Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych.
Odpowiedz
#40
To zawsze taka gadka.
Nie chcą sprawdzić niech szukają jelenia gdzieś indziej.
Ja nawet auto za 3000 sprawdzałam przed zakupem. Na prawdę warto to zrobić, tym bardziej jeśli płaci się więcej.

Toyoty? są ekstra.
Koleżanka ma 26 letnią, nie robi w niej nic oprócz wymian płynów, klocków i oleju, już od dwunastu lat.
Znajomy ma yariske z 2000 roku, to samo. Od nowości zero awarii. Mój mechanik jeździ corollą z 2001 roku, też poleca :P

"Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma"-J.Clarkson
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości