Witaj! Rejestracja

Głos Kobiet w Sieci

Witaj na naszym forum. Zanim napiszesz pierwsze słowo zapoznaj się z naszym regulaminem http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2. Pamiętaj, jeśli przyszedłeś/przyszłaś tutaj aby naruszać nasz spokój, obrażać nas czy próbować dyskutować z naszymi przekonaniami twoja bytność tutaj zostanie natychmiast zakończona. Nie chcemy dyskusji ideologicznych. Nie chcemy rozmów czy postępujemy słusznie czy nie! Nie chcemy oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! (June 16, 2016)

Prosimy, przeczytaj najpierw ten dział: http://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=83 Jeśli jesteś pewna, że nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytanie, załóż wątek. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego dublowania tematów. (August 17, 2016)


spirala dla nieródki
#1
Dziewczyny czy któraś z was nierodzących ma lub miała spiralę?
Nie lubię prezerwatyw a hormony mnie masakrują dlatego zastanawiam się nad spiralą.

Po pierwszym okresie po akcji chcę iść do mojej ginekolog. Wiem, że babeczka jest spoko i podobno zakłada spirale nieródkom. Wypytam jej wtedy o wszystko, ale to zawsze opinia lekarza.

Chciałabym się dowiedzieć czy któraś z was ma doświadczenie z własnej macicy :D
Odpowiedz
#2
Anonimowa jako nieródka od bodaj 3 lat ma spiralę miedzianą i baaaardzo sobie chwali :)
"Barbie nie może cenić innych kobiet, ponieważ musi z nimi rywalizować: jestem piękniejsza, zgrabniejsza, nie mam cellulitu, mam narzeczonego, a ty nie masz. Potem kobiety wyobrażają sobie, że wystarczy wyjść za mąż, aby mieć u stóp cały świat. Nikt im nie mówi, że małżeństwo to jest ogromna, ciężka praca."
Maria Janion
Odpowiedz
#3
O własnie jak czytałam w Internecie to też zastanawiałam się na d miedzianą właśnie.
Oczywiście wypytam o to wszystko lekarza.

Bo taka z hormonami to działa jak pigułki i plastry? Jeżeli tak to nie mogę, bo to na mnie źle działa. Fizycznie i psychicznie mnie te hormony niszczą :(
Odpowiedz
#4
Hormonalna jest droższa i z progesteronem. Plus to zanik miesiączek, minus to te uboczne inne w zależności od kobiety: tycie, nudności, migreny itd.

Ja też mam miedzianą i sobie bardzo chwalę od 4 lat. Kolejną antykoncepcję zastosuję taką samą.
"Barbie nie może cenić innych kobiet, ponieważ musi z nimi rywalizować: jestem piękniejsza, zgrabniejsza, nie mam cellulitu, mam narzeczonego, a ty nie masz. Potem kobiety wyobrażają sobie, że wystarczy wyjść za mąż, aby mieć u stóp cały świat. Nikt im nie mówi, że małżeństwo to jest ogromna, ciężka praca."
Maria Janion
Odpowiedz
#5
a czy przy spirali mozna uzywac tamponow ?
Odpowiedz
#6
Można, ja używam.
Tu jest kwestia wystających nitek ze spirali, które wiszą w pochwie. One mają funkcję kontrolną (sprawdzasz czy spirala jest) oraz służą do wyjęcia jej po okresie używalności.

Pytałam o to specjalistów.
Zdania są podzielone. Znam lekarzy absolutnie zabraniających używania tamponów przy spirali. Ale jak jest myślący lekarz, otwarty na rozmowę i potrzeby to mu mówisz, aby maksymalnie jak się da nitki skrócił tak, abyś mogła tamponów swobodnie używać. Bo jak długie zostawi nici to wiadomo, mogą się oplątać w okół tamponu i można nim spiralę teoretycznie wyjąć, choć ja nie słyszałam o takich przypadkach.
"Barbie nie może cenić innych kobiet, ponieważ musi z nimi rywalizować: jestem piękniejsza, zgrabniejsza, nie mam cellulitu, mam narzeczonego, a ty nie masz. Potem kobiety wyobrażają sobie, że wystarczy wyjść za mąż, aby mieć u stóp cały świat. Nikt im nie mówi, że małżeństwo to jest ogromna, ciężka praca."
Maria Janion
Odpowiedz
#7
aha no to w takim razie dokladnie wypytam gina :)
Odpowiedz
#8
A te nitki ze tak powiem w sexie nie wadza?
Odpowiedz
#9
Wlasnie tez tak czytam.... i mialam o to samo co Renia zapytac :D
Odpowiedz
#10
Nie, nie wadzą absolutnie. One są cieniutkie i miękkie. Znaczy nasi to czują, ale bardzo lekko, niczego nie uszkadzają, to jest jedynie uczucie, że coś tam wyczuwalnego jest. No chyba że się ma stosunki po pięć razy rano i wieczorem, no to tak, do lekkiego podrażnienia może dojść :D:D
"Barbie nie może cenić innych kobiet, ponieważ musi z nimi rywalizować: jestem piękniejsza, zgrabniejsza, nie mam cellulitu, mam narzeczonego, a ty nie masz. Potem kobiety wyobrażają sobie, że wystarczy wyjść za mąż, aby mieć u stóp cały świat. Nikt im nie mówi, że małżeństwo to jest ogromna, ciężka praca."
Maria Janion
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości