Witaj! Rejestracja

Głos Kobiet w Sieci

Witaj na naszym forum. Zanim napiszesz pierwsze słowo zapoznaj się z naszym regulaminem http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2. Pamiętaj, jeśli przyszedłeś/przyszłaś tutaj aby naruszać nasz spokój, obrażać nas czy próbować dyskutować z naszymi przekonaniami twoja bytność tutaj zostanie natychmiast zakończona. Nie chcemy dyskusji ideologicznych. Nie chcemy rozmów czy postępujemy słusznie czy nie! Nie chcemy oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! (June 16, 2016)

Prosimy, przeczytaj najpierw ten dział: http://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=83 Jeśli jesteś pewna, że nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytanie, załóż wątek. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego dublowania tematów. (August 17, 2016)


kącik porad prawnych
#31
Aisha jestem zwolenniczką jednak kupna "za grosze" czyli nie za 1000 zł ale za mniejszą kwotę niż chodzą nieruchomości na rynku wtórnym. Urząd skarbowy jak mówisz może się zainteresować /nawet miałam taki incydent -powiedzmy/ jednak zapis w akcie notarialnym o stanie nieruchomości w chwili podpisania aktu kupna- sprzedaży jest przesłanką do odwołania od ewentualnej decyzji U.S. Ponadto akt sprzedaży jest pewniejszą formą zabezpieczenia ewentualnych roszczeń spadkobierców. Co zrobił spadkodawca z otrzymaną kwotą za sprzedaż nieruchomości jest jego prywatną sprawą. I nie liczysz lat życia spadkodawcy. Oczywiście koszty przejęcia nieruchomości będą większe przy jej sprzedaży, niż biorąc pod uwagę darowiznę, umowę dożywocia czy testament, ale uważam że i tak mniejsze masz później problemy po śmierci właściciela w/w nieruchomości, niż w przypadku innych umów przekazania.Nie wiesz co komu za kilka lat odbije. Rodzina często przestaje nią być jeżeli chodzi o pieniądze.
Odpowiedz
#32
Reniu kochana no niestety umowa jest dwustronna więc zgodę na to żeby Twój Paweł był współnajemcą musiałaby też wyrazić zgodę gmina
z tą eksmisją wykasowałam z postu, nie chciałam Cię wysytaszyć, przepraszam.
Eksmisja to ostatecznosc, jeśli płacony jest czynsz to pewnie gmina się nie przyczepi.
Po pierwsze gmina musiałaby mieć wyrok sądu w sprawie eksmiji, w tym wyroku sąd obligatoryjnie orzekałby o prawie do lokalu socjalnego dla ciebie i dzieci (czyli decyduje czy przysługuje taki lokal czy nie). W ew. postępowaniu eksmisyjnym musielibyscie o to wnioskować.Problem jest taki że nie zamieszkujecie wspólnie z najemcą nie jesteście więc "doczepieni" do lokatora, więc mógłby byc problem z lokalem socjalnym. Trzeba by argumentować że jesteście tam za zgodą ciotki itd. Zawsze można to uzasadniać zasadami współżycia społecznego. Tak czy owak to jest postępowanie sądowe więc z dnia na dzień nikt was stamtąd nie wyrzuci.

na bruk was na pewno nie wyrzuca jak nie lokal socjalny to chociaż tymczasowy

Reniu poczytaj art. 14 tej ustawy z linka
mnie jeszcze interesuje jak to dokładnie się stało że rodzice "teścia" przekazali mieszkanie tylko na jego siostrę, jak to się formalnie odbyło?
Odpowiedz
#33
aisha ale jak renia ma dwoje małych dzieci to czy nie jest przypadkiem chroniona przed eksmisją

z drugiej strony Reniu dlaczego nie złożysz do gminy papierów o lokal dla siebie??
troche się na to czeka a w razie czego dostaniesz mieszkanie
COCO JAMBO I DO PRZODU ubaw
Odpowiedz
#34
Raz byłam, baba powiedziała że będę czekać co najmniej 10 lat, i coś tam wtedy miałam z dochodem nie tak. Zatrudniona byłam na pół etatu i im nie pasowało to.
Odpowiedz
#35
ale wiesz od wtedy 10 lat by już się zmniejszyło,
poza tym - to próbuj znowu
COCO JAMBO I DO PRZODU ubaw
Odpowiedz
#36
Tak...to była 5 lat temu:( juz była bym blisko.
Odpowiedz
#37
dlatego nie ma co się zastanawiać bo czas leci
a jak sie okaże że ci niepotrzebne zawsze możesz nie odebrać

poza tym jestes samotną matką bo przecież z tym Twoim ślubu nie macie ;)
COCO JAMBO I DO PRZODU ubaw
Odpowiedz
#38
(17-05-2014, 13:06)maskota napisał(a):  aisha ale jak renia ma dwoje małych dzieci to czy nie jest przypadkiem chroniona przed eksmisją

z drugiej strony Reniu dlaczego nie złożysz do gminy papierów o lokal dla siebie??
troche się na to czeka a w razie czego dostaniesz mieszkanie

maskota no właśnie lokal socjalny w tej sytuacji nie jest oczywisty, bo Renia nie ma statusu najemcy ani nie zamieszkuje wspólnie z najemcą, trzeba byłoby przed sądem argumentować ze po pierwsze nie doszło do samowolnego zajęcia lokalu (od lat "jest w rodzinie, ciotka wyraziła zgodę) zachodzą przesłanki do przyznania lokalu.
Po za tym przemawiają za tym zasady współżycia społecznego. Myslę ze to byłoby do wykazania,, no ale trzeba mieć z tyłu głowy ze w tej sytuacji mieszkanie socjalne nie przysługuje z automatu. Nawet jeśli sąd uznałby że brak jest postaw do przyznania lokalu socjalnego to na jakiś czas dostalibyscie lokal tymczasowy.
Lokal socjalny przysługiwałby z klucza natomiast właśnie małoletniemu i jego opiekunowi czy np. osobie niepełnosprawnej która zamieszkuje z najemcą,a powodem eksmisji jest np zasięganie z czynszem. Reniu, napiszę Ci później na prv, co by tu można jeszcze wykombinować.

Trzeba walczyć, bo trwanie w takim impasie jest najgorsze.
Odpowiedz
#39
Aisha. A ja mam pytanie z innej dziedziny. Nie mogę znaleźć żadnych info w internecie na ten temat. Może ty coś gdzieś się dowiesz.
Otóż mój mąż jest kierowca ciężarówek. Czasem przyjeżdża nimi do domu ale nie ma gdzie zaparkować. Kiedyś stawiał auto u swoich rodziców - jest tam jeszcze zameldowany. Rodzice jego mieszkają na osiedlu które ma jeszcze piaszczysta drogę. Stoi przy niej 6 domów. Jest ograniczenie prędkości do 30 km. Droga jest szeroka i swobodnie po niej przyjeżdżaly inne pojazdy kiedy ciężarówka stała. Nikomu to nie przeszkadzało do póki jeden sąsiad nie zaczął awantury .postarał się i postawienie znaku ograniczające tonazu pojazdów które mogą wjechać. Nie dotyczy dojazdu do gospodarstw rolnych ( są dwa takie).mąż teraz nie ma gdzie parkować
Czy mogłabyś się gdzieś popytać czy można taki znak usunąć. ?albo zrobić jakiś wyjątek. Co do mojego męża. ?podobne nikt więcej nie chciał tego znaku i jedna osoba takie zamieszanie spowodowała.
Będę ci wdzięczna za jakiekolwiek rady.
Odpowiedz
#40
to ja z innej beczki

ostatnio w expresie reporterów był reportaż o chłopcach których matka została potrącona przez samochód i zmarła, a potem zaczęły się kłopoty o dom dla dzieci żeby ich do ośrodka nie oddali, nie rozdzielili i takie tam....
szczerze strasznie mnie to poruszyło bo stwierdziłam że przeciez może to spotkać każdą z nas, a mamy dzieci i trzeba pomyśleć co by było gdyby

powiedz mi :
-jak napisać testement, czy musi być potwierdzony notarialnie i gdzie go trzymać żeby było wiadomo że jest, czy ktoś musi miec kopie
-czy można, a jeśli tak to jak, wskazać osoby które chcę by przejęły w razie czego opiekę prawną nad dziećmi
-co z kontami w banku i ubezpieczeniem, w tej chwili beneficjentem jest mój mąż ale co jeśli przytrafi się nam coś obojgu (np wypadek samochodowy) czy musze też zgłosić dzieci?
COCO JAMBO I DO PRZODU ubaw
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości