Witaj! Rejestracja

Głos Kobiet w Sieci

Witaj na naszym forum. Zanim napiszesz pierwsze słowo zapoznaj się z naszym regulaminem http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2. Pamiętaj, jeśli przyszedłeś/przyszłaś tutaj aby naruszać nasz spokój, obrażać nas czy próbować dyskutować z naszymi przekonaniami twoja bytność tutaj zostanie natychmiast zakończona. Nie chcemy dyskusji ideologicznych. Nie chcemy rozmów czy postępujemy słusznie czy nie! Nie chcemy oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! (June 16, 2016)

Prosimy, przeczytaj najpierw ten dział: http://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=83 Jeśli jesteś pewna, że nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytanie, załóż wątek. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego dublowania tematów. (August 17, 2016)


Objawy poprzedzające miesiączkę.
#1
Exclamation 
Dziewczyny zastanawia mnie czy macie jakieś objawy które zaczynają się pojawiać na kilka dni przed miesiączką ?
U mnie oprócz mega wkur.... i agresji pojawiają się typowe problemy z przewodem pokarmowym mam mdłości pobolewa mnie żołądek oraz jelita odbija mi się mam gazy a do tego nie mogę jeść na 4 dni przed jadę na kiślu bananch i innych lekkich rzeczach dobani  dodatkowo czuję się jakbym połknęła balon czasem czuję się taka słaba bolą mnie kości i jest mi gorąco wręcz pali mnie twarz zly o wzruszeniach z byle powodu i łzach już nawet nie wspominam ( nie wiem może jestem jakimś ufokiem ) ubaw moje miesiączki nie są jakoś mega obfite ani bolesne zazwyczaj tylko pierwszego dnia potrzebuję tabletki przeciwbólowej i potem jest ok jedynie dokucza mi ból pleców. Popijam sobie czasem ziółka które niby mają łagodzić ten PMS mój facet krzyczy wtedy, że mam SMS i trzeba się ewakuować z domu... boisie wysmiewacz  macie jakieś swoje sposoby które pomagają Wam przetrwać te " ciężkie dni " a może wręcz odwrotnie macie to szczęście i wasze miesiączki są bezobjawowe ?
Nie oceniaj ludzi. Szanuj wszystkich bez wyjątku.
Odpowiedz
#2
nie jesteś ufoludkiem

mam bardzo podobnie, balon w brzuchu, problem z żołądkiem musze uważać co jem
nie mam wkurwu, to znaczy nie zawsze mam.

jak to mówią, co kraj to obyczaj ubaw
Nie chcemy dyskuzji ideologicznych, rozmów czy postępujemy słusznie czy nie, oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2
Odpowiedz
#3
ja akurat lajtowo przechodzę miesiączki, 4- 5 dni i po krzyku.
oczywiście objawy przedmiesiączkowe mam ale sa one tak różne co cykl, ze ciężko opisać.
raz to obżeranie, raz płaczliwość, raz mego wkurw, raz ból jajników, raz pryszcze. Jednak zawsze potrafię co wyczuć, że dostanę okres i od wielu lat jeszcze nic mnie nie zaskoczyło - oprócz niechcianej ciąży ubaw
nie mam żadnych bólów, tak bym musiała zażywać środki przeciwbólowe.

jak to pisze Matka, co kraj to obyczaj i każda z nas mam jakieś objawy

Odpowiedz
#4
Ja przechodze dosc lajtowo , zazwyczaj trwa 3 dni . Wybuch agresji pojawia sie zawsze, potrafie z byle powodu zmieszsc kogos z blotem , przeklinam wtedy jsk szewc i ogolnie wrzeszcze jsk wariatka . Jedna taka paro minutowa akcja i juz jedtem grzeczniutka .W pierwsxym dniu mam migrene ,ale taka do zniesienia . A najbardziej mnie zastanawia akcja blysk przed kazda miesiaczja . ...no chata sie swieci:)
Odpowiedz
#5
Lekkie kłucie w dole brzucha, delikatnie na prawo albo na lewo (różnie).
I tyle. Niczego więcej nie zauważyłam. Dzień albo dwa później zaczyna mi się okres. Kiedyś bardzo, bardzo, bardzo bolesny, ale od ładnych paru miesięcy wystarczy mi jedna, góra dwie tabletki przeciwbólowe pierwszego i czasem drugiego dnia.

Wkurzenie mi się włączało, jak już ze mnie leciało - no bo kogo nie irytowałoby ciągłe zastanawianie się, czy nie przecieknie?

Ale wiecie co? Ostatnio wreszcie się przełamałam do używania tamponów. I jestem naprawdę mega, mega, mega zadowolona :D Czemu ja wcześniej nie zaczęłam z nich korzystać? :D Wiem, pewnie dla Was to normalna, codzienna rzecz. Ale u mnie w domu się nie gadało o takich rzeczach. Jak miałam pierwszy okres, mama dała podpaskę, powiedziała, że mam sobie do majtek przykleić i tyle. Sama tamponów nie używa, wiec nigdy ich w domu nie było. Niby wiedziałam, ze coś takiego istnieje, ale miałam jakąś blokadę psychiczną przed korzystaniem z nich.
Kupiłam pierwszy raz, bo na Woodstocku mi się niespodziewanie okres zaczął. Miałam ze sobą tylko dwie podpaski w razie czego w plecaku, a w Lidlu na miejscu były tylko tampony.
Dobra, nieważne. Po prostu chciałam się podzielić moją radością z istnienia tak prostej rzeczy :D
Odpowiedz
#6
Wow to super, że masz tak lajtowe okresy :D ja aktualnie czekam na swój... spóźnia się już 3 dzień i dostaję pier**** wczoraj z tych stresów poleciałam po test na szczęście jedna kreska i tak się właśnie zastanawiam czy może tak być, że te miesiączki są jeszcze nieregularne...
Nie oceniaj ludzi. Szanuj wszystkich bez wyjątku.
Odpowiedz
#7
Mishon, nawet mi nie mów.  Ja po akcji jeszcze nie dostałam (pierwsze dni sierpnia) i mam psychiczną sraczkę obecnie :) opcji na ciąże  nie ma, chyba że w powietrzu coś grasuje ubaw Okres! Gdzie Ty kuźwa jesteś? Tyle na Ciebie czekam!
Zaakceptuj to czego nie możesz zmienić... Zmień to czego nie możesz zaakceptować...

Odpowiedz
#8
Mishon może. Ja długo po akcji miałam inne miesiączki. Albo skąpe albo dość długie , spoznialy mi się po kilka dni a nawet raz aż 1,5 tyg gdzie wczesniej przed akcja były prawie jak w zegarku  :-)
Każda kobieta ma inaczej  :D nie ma co się ryc  buzki
Odpowiedz
#9
Wiecie jak to bywa po akcji z biedną głową ubaw człowiek sobie tłumaczy, że hormony, że organizm potrzebuje czasu żeby się uregulować a i tak gdzieś tam w środku panikuje, że o nie a może znowu wpadka bo przecież prezerwatywy nie dają 100% i leci po test tak jak ja wczoraj i wyszła jedna kreska odetchnęłam a po jakimś czasie znowu a może test się pomylił o nie dramat ! ubaw gotowa byłabym już lecieć do apteki, ale stwierdziłam stop trzeba wyluzować stres tu nie pomaga a moje chore urojenia to tylko urojenia.... osiwieje hahaha
Nie oceniaj ludzi. Szanuj wszystkich bez wyjątku.
Odpowiedz
#10
Też się zastanawiam czy po tym wszystkim (ja dopiero czekam na zestaw) nie będę schizowac za każdym razem kiedy będzie nadchodzil czas pojawienia się okresu. Myślę, że po tej wpadce, przynajmniej przez jakiś czas będę to miała z tyłu głowy żeby znowu sytuacja się nie powtórzyla
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości