Witaj! Rejestracja

Głos Kobiet w Sieci

Witaj na naszym forum. Zanim napiszesz pierwsze słowo zapoznaj się z naszym regulaminem http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2. Pamiętaj, jeśli przyszedłeś/przyszłaś tutaj aby naruszać nasz spokój, obrażać nas czy próbować dyskutować z naszymi przekonaniami twoja bytność tutaj zostanie natychmiast zakończona. Nie chcemy dyskusji ideologicznych. Nie chcemy rozmów czy postępujemy słusznie czy nie! Nie chcemy oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! (June 16, 2016)

Prosimy, przeczytaj najpierw ten dział: http://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=83 Jeśli jesteś pewna, że nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytanie, załóż wątek. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego dublowania tematów. (August 17, 2016)


MÓj OPRAWCA
#1
Wink 
Witajcie, mam ogromny problem z byłym kolegą. Jestem juz na skraju wyczerpania, moze wy mi cos doradzicie. Otóż miałam kolegę, który był we mnie zakochany, jednak ja powiedziałam, ze nie chce miec chłopaka i on jest dla mnie tylko kolegą. w lutym rok temu dał mi bransoletkę, która tak mi sie podobala, nastepnie za jkis czas bedąc na zakupach zapłacił mi za torebkę i za strój kąpielowy. Następnie chciałam sobie kupic nowy telefon, pokazałam mu jakis no i on dał mi na to pieniądze, jeszcze pytałam czy na pewno to prezent bo jednak sporo kosztował. ON odpowiedział, ze tak . Więc to przyjęłam zadowolona i szczęsliwa. Za jakis czas nasze relacje sie ochłodziły i zerwalismy kontakt. Teraz od lipca mam z nim kłopot, ponieważ on żada za to wszystko pięniedzy. Najpierw chciał 5000, potem  na facebooku napisał, ze kolezanka pozyczyła  i nie chce mu oddac 1500 euro, teraz chciał tylko telefon z powrotem, bądż 800 euro. Cały czas mnie nęka, wypisuje na moj temat na facebooku, ze jestem oszustką, zyczy mi wszystkiego czego najgorsze, zebym zachorowała na raka z któego nie da sie wyleczyc, zebym została kaleka do konca zycia. Pisze, ze bedzie moim koszmarem do konca moich dni. ON siedzi w Niemczech i tylko pisac potrafi. Stwierdził, ze nie odpuści i dostanie to co chce. PIsze tez do mojej koleżanki, wyzywa nas od lesbijek, bezpodstawnie oczywiscie. Ze dla mnie licza se tylko pieniadze, ze sie nim zabawiłam, sam sobie dodaje. Pytałam o porade juz rady prawnego, adwokata, nawet kilku policjantów i kazdy doradził by to zgłosic i ze nic mu nie oddawac, bo to były prezenty. On nie ma dowodu ze mi cos dał, zadnych rachunków, telefon est na mnie. Dziewczyny, jestem na prawde na skraju wyczerpania, mam juz nerwice, wiem sama jestem sobie winna, ze to przyjęłam, ale traktowałam go jak przyjaciela i cieszyłam sie z kazdego prezentu, z batoników, co mi przywoził. Nikt mi nie potrafi pomóc, on nie odpuści, nie zna litości jak stwierdził. Jak zgłosze na policje to trafi to do sądu, on pewnie nie przyjedzie, a sprawa bedzie sie ciągła. PO prostu się boje... ::( nie wiem co zrobie, jak tak dalej bedzie....
Odpowiedz
#2
może oddaj mu wszystkie rzeczy i może będzie po sprawie.
po co ci bransoletka albo telefon od niego? to tylko rzeczy nabyte, tak naprawdę nic nie warte.
zablokuj go wszędzie gdzie się da i następnym razem nie przyjmuj drogich prezentów "od kolegów", zwłaszcza od tych "zakochanych" to nie będzie problemów.
Odpowiedz
#3
Znasz jego adres zamieszkania? Jeśli nie, nie dostanie wezwania, nie przyjedzie-proste. RAZ

Piszesz, że kupił Ci telefon, dał pieniądze na niego .... czyli srajfon, że 800E? Haaaalooooo czerwona lampka!!! kto daje takie prezenty???
Każdą darowiznę można odwołać :/

A dwa tu w grę wchodzi pomówienie/zniesławienie, a jeśli on chce zwrotów to ON musi zgłosić to organom ścigania itp.

Jeśli masz wasze rozmowy, mogą być użyte jako dowód
Odpowiedz
#4
Tak mam wszystkie dowody, wszystkie rozmowy. Obawiam się, ze oddanie telefonu tu sprawy nie załatwi.
Odpowiedz
#5
To, że jest kretynem to oddanie telefonu nic nie zmieni bo chodzi o to, że pewnie myślał, że ma szanse u ciebie skoro pozwalasz mu kupować sobie takie prezenty.
Podziękuj mu za prezenty i za fajnie spędzony kiedyś czas, oddaj je to nie będzie miał pola do popisów, chociaż pewnie i się tak nie odczepi bo chodzi pewnie o obrażoną dumę bardziej niż o kasę. Uśmiech i spokój rozwala agresora.
Zablokuj go, nie czytaj wiadomości, kiedyś się mu znudzi. Po co w ogóle czytasz co to pisze? Nie znam się na fejsbuku ale chyba można kogos zablokować by nie nękał?
Odpowiedz
#6
Jest kretynem, bo dowiedziałam się, ze juz jedna dziewczyna przechodziła przez niego to samo, ale oni byli parą i się rozstali. Jakos to przetrwam.
Odpowiedz
#7
Ewelina chcial, dawala to jego problem!
Przyjelas to juz po ptakach ;) ja bym nic nie oddawala!!! Ale na przyszłość tez juz nie przyjmowala takich prezentow. One jednak zobowiazuja.
Bylas u radcy mozesz! Wiec prosze pojsc jeszsze raz do niego i wystosowac poprzez niego pismo do kretyna od prezentów o znieslawienie. Zobaczy taki dokument.... To sam zmieknie. Skan zrob tego co wyprawia na fb. Poniewaz zaraz to skasuje.
Jak nazywa się naturalna metoda antykoncepcyjna z użyciem kalendarzyka?
- Watykańska ruletka...ubaw
Odpowiedz
#8
i zablokuj gościa, aby cię nie widział na fb
są takie możliwości

co do zgłoszenia, to wydaje mi się, że z tego nic nie będzie bo aby prokutrator to przyjął to musi być realne zagrożenie
na przykład spotykasz go na ulicy i ci grozi i to nie raz a kilka razy

w tej chwili to najlepsze wyjście zablokować a myślę, że nikt kto go zna i ciebie nie uwierzy w te rewelacje
Nie chcemy dyskuzji ideologicznych, rozmów czy postępujemy słusznie czy nie, oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2
Odpowiedz
#9
Dziękuję za porady, jak zawsze jesteście niezastąpieni :)
Odpowiedz
#10
hej :)
Nie powinnam Cie oceniac , jednak powinnas sie zastanowic zanim zaczelas takie drogie prezenty przyjmowac od goscia z ktorym nawet w zwiazku nie bylas . Mysle ,ze to o czym pisze June bedzie dobrym wyjsciem . Isc do radcy wystosować pismo , postraszyc go ,ze masz skany waszych rozmow , bylas u adwokata i jezeli sie nie odczepi od Ciebie oskarzysz go o nekanie i znieslawienie. Pieniedzy nie oddawaj , bo mysle ,ze jemu i tak o te pieniadze nie chodzi . Najpierw postrasz , pozniej zablokuj.
Czasami cały Twój świat musi runąć , zanim zorientujesz się co masz i czego nie chcesz.                                         
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości