Witaj! Rejestracja

Głos Kobiet w Sieci

Witaj na naszym forum. Zanim napiszesz pierwsze słowo zapoznaj się z naszym regulaminem http://www.maszwybor.net/showthread.php?tid=2. Pamiętaj, jeśli przyszedłeś/przyszłaś tutaj aby naruszać nasz spokój, obrażać nas czy próbować dyskutować z naszymi przekonaniami twoja bytność tutaj zostanie natychmiast zakończona. Nie chcemy dyskusji ideologicznych. Nie chcemy rozmów czy postępujemy słusznie czy nie! Nie chcemy oceniania nas! Dlatego uważnie dobieraj słowa! (June 16, 2016)

Prosimy, przeczytaj najpierw ten dział: http://www.maszwybor.net/forumdisplay.php?fid=83 Jeśli jesteś pewna, że nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytanie, załóż wątek. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego dublowania tematów. (August 17, 2016)


Dieta South Beach
#31
Reniu wiem ze mało. Zaczynam wpadac w paranoję ze strachu przed tym że kiedy znów wejdę na wagę, ona pokaże mi tyle ile było. Poza tym mam problem natury gastrycznej. Jarzyny powodują u mnie wzdęcia, zaraz rośnie mi bebech i burczy w brzuchu. Jutro siłą rzeczy muszę zjeść więcej bo idę biegać, o ile kostka wydobrzeje, bo póki co trochę spuchła i boli, ale jak coś to wskoczę na rower.
Pau, mój organizm woła o cokolwiek. Karmiłam małą i tak mi ślina ciekła że ho ho. A tak w ogóle to Ty z czego sie chcesz odchudzać? Wydawałaś mi sie bardzo drobniutka.
Odpowiedz
#32
przybyło mi ze 3kg w okolicach świąt, po prostu chcę sobie powolutku wrócic do poprzedniej wagi. choć przyznaję, że tamta waga była na granicy niedowagi..tylko wolę trzymać się tej dolnej granicy, bo jak mi czasem bulimia wraca to idę strasznie do góry, więc wolę zaczynać z dolnego pułapu. ale jak już dojdę do tej wagi którą chcę, biorę się za siebie i walczę porządnie z choróbskiem, żeby się tego pozbyć na długo tym razem:)
Odpowiedz
#33
Co u Ciebie spowodowało tę chorobę? Od czego się zaczęło? Przepraszam, jeśli zadałam zbyt osobiste pytanie.
Odpowiedz
#34
zaczęło się od odchudzania ;) jak sobie potem o tym poczytałam, większość osób z bulimią ma w swojej przeszłości epizod jakiejś diety. a potem to skupianie się na jedzeniu, liczeniu kalorii itd stało się sposobem na odreagowanie problemów - bo niestety po aborcji miałam spore problemy z miesiączkowaniem i bałam się, ze nie będę mogła mieć dzieci, za co się mocno obwiniałam i dodatkowo, a może przede wszystkim moja mama w tym czasie zachorowała na raka. i jeszcze nałożyło się kilka mniejszych problemów, co sprawiło, ze sobie kompletnie przestałam radzić i zaczęłam się obżerać
Odpowiedz
#35
O rany. Bardzo współczuję. Mam nadzieję że w miarę możliwości masz wszystko pod kontrolą. Takie choroby wymagają specjalistycznego leczenia. Podejmowałaś takowe?
Odpowiedz
#36
teraz jest już o wiele lepiej, bardzo rzadko mi się zdarza objadanie. znalazłam fajny podręcznik "samoleczenia", który bardzo dobrze na mnie działa, niestety jak widać choroba lubi wracać. więc liczę, ze skoro teraz już tylko zostały jej "resztki", to jak jeszcze raz przerobię ten program, to uda mi się to zwalczyć. wiem, ze warto by było zahaczyć o psychiatrę albo chociaż psychologa, ale mam straszny opór. wiem-głupie. ale to mnie przynajmniej motywuje, żeby samej jak najbardziej się starać, bo wiem, że jak mi się nie uda, to jednak wizyta mnie nie ominie :)
Odpowiedz
#37
Pau, zdrówka życzę :) Niech to choróbsko ucieka w siną dal. A kysz... A kysz... :)
Odpowiedz
#38
dzięki Samosia :) to tak jak Twoje kilogramy niech uciekają :)
Odpowiedz
#39
Samosia, jedz Ty na tej diecie wiecej ;-) Nie chodz glodna, podjadaj chuda szyneczke i jajka ;-)
Odpowiedz
#40
Podsumowanie: rano puszka tuńczyka z górą sałatki z pekińskiej i pomidorów, drugie śniadanie filet z kurczaka grillowany i znów surówka, obiad góra jarzyn chińskich podsmażonych na łyżce oleju, podwieczorek jajko, a na kolację będą jajka sadzone i znów surówka, albo bez. 2 kawy z chudym mlekiem, i moje ziółka. Sikam jak koń. Miałam lekkiego dołka, ale minęło... Byle do jutra :) Oby waga wynagrodziła moje męki :)
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości